Singletracki w Karkonoszach

Singletracki w Karkonoszach

Doskonała wiadomość dla wszystkich miłośników wycieczek rowerowych po lasach i szutrowych ścieżkach - nareszcie powstają w Karkonoszach zrównoważone trasy rowerowe, zwane Singletrackami. Projekt ich budowy nabiera rozpędu i coraz bardziej realnych kształtów. Twórcy i pomysłodawcy pracują obecnie w terenie - skończyli już wyznaczanie tak zwanych korytarzy i zajmują się flagowaniem ścieżek.

Maja Włoszczowska - jej inicjatywa!

  • Jedną z osób aktywnie wspierających cały projekt i jego realizację jest Maja Włoszczowska, dwukrotna srebrna medalistka olimpijska w kolarstwie górskim. Partnerami projektu są ponad to miasto Jelenia Góra, miasto Piechowice,  gmina Podgórzyn, Nadleśnictwo Śnieżka, Nadleśnictwo Szklarska Poręba oraz Karkonoski Park Narodowy.
  • Prezentacja projektu odbyła się na początku grudnia w Miejskim Domu Kultury w Sobieszowie. Cała koncepcja spotkała się z wieloma pozytywnymi reakcjami i wszyscy miłośnicy wypraw rowerowych nie mogą się już doczekać, kiedy wyruszą przetestować trasy. Planowany termin zakończenia projektu budowlanego to luty 2018.
  • W projekcie przewidziano powstanie w sumie ponad 40 km zrównoważonych tras rowerowych. Orientacyjny przebieg singletracków przedstawiają poniższe mapy.

Projekt został opracowany przez POMBA – Polish Mountain Bikers Alliance - sojusz rowerzystów, którzy początkowo działali lokalnie, w Sudetach, pod nazwą Fundacja Rowerowe Sudety, a obecnie obszar ich działalności rozszerza się na całą Polskę.

Informacje, mapy oraz zdjęcia pochodzą ze strony www.pomba.pl.

Ostatnia aktualizacja - październik 2018 r.
Za zmiany w powyższych danych redakcja www.karpacz.com.pl nie odpowiada.

Mapa

Komentarze

Dodaj komentarz
  • PolecamAutor: Michał
    Pierwszy raz w życiu miałem okazję przejechać się singletrackiem, i było ŚWIETNIE. Te trasy są niesa...
    Pierwszy raz w życiu miałem okazję przejechać się singletrackiem, i było ŚWIETNIE. Te trasy są niesamowite. Nie wszystko jest jeszcze skończone na ten moment, ale warto jest spróbować. Jeżeli ktoś jest amatorem jak ja, to niech ominie lub uwaza na czerwone trasy, bo są bardzo trudne.
Aby dodać swój komentarz, wypełnij poniższe pola. Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.

Wizyt: 2 977 490, Dziś: 363, Osób online: 13

Kontakt i reklama Logowanie

Udostępnij stronę

Na Facebooku Wyślij mailem